Obecny czas to Sob 19:44, 22 Wrz 2018 | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
Zobacz posty bez odpowiedzi
Forum Wilkołak Strona GłównaForum Wilkołak Strona Główna
Użytkownicy Grupy Rejestracja Zaloguj

Zdrada
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wilkołak Strona Główna » Społeczeństwo
Zobacz poprzedni temat | Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gimalajka
Wilk


Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 413
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: Turek

PostWysłany: Nie 14:09, 25 Sty 2009    Temat postu: Zdrada

NIe wiem czy dobrze wybrałam miejsce czy nie lepiej to totalnego off ale wydaje mi sie,ze jest to pewnwego rodzaju problem społeczny....

Chodzi mi o to głównie,zeby (jesli nie macie oporów do wyznawania takich rzecz;]) powiedzieli co na temat zdardzania;d
a mianowicie(bez owijania w bawełne;d)
Kilka pytan pomocniczych:
Zdardziłes?
Kiedy?
z kim?
Kogo(chodzi o to na jakim stopniu zazyłosci byłes z osoba ktora zdradziłes)
Co czułes?
Lub:
Zostałes zdardzony?
Przez kogo
jak?
co czułes
i bla bla bla
ewentualnie ogolne odczucia na ten temat;>
...
Zobacz profil autora
Powrót do góry
TroxVan
Przywódca Stada Administrator


Dołączył: 11 Cze 2006
Posty: 1730
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Turek
Płeć: Wilk

PostWysłany: Nie 14:38, 25 Sty 2009    Temat postu:

Dla mnie zbyt osobiste pytanie.
...
Zobacz profil autora
Powrót do góry
Gotrek
Masta Off-topiker


Dołączył: 09 Lip 2006
Posty: 873
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 15:30, 25 Sty 2009    Temat postu:

Jedyne co mogę powiedzieć to nie zdradziłem i zawsze oczekuję tego samego. Dziękuję
...
Zobacz profil autora
Powrót do góry
Gimalajka
Wilk


Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 413
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: Turek

PostWysłany: Nie 20:15, 25 Sty 2009    Temat postu:

No to chociaz jak zbyt osobiste to powiedz co o tym myslisz;>
Dla jednych np pocałunek nie jest zdrada a dla drugich mysl o kims innym juz jest zdrada;>
...
Zobacz profil autora
Powrót do góry
TroxVan
Przywódca Stada Administrator


Dołączył: 11 Cze 2006
Posty: 1730
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Turek
Płeć: Wilk

PostWysłany: Pon 0:47, 26 Sty 2009    Temat postu:

Jestem Zazdrośnikiem niesamowitym. Dla mnie koniec tematu.
...
Zobacz profil autora
Powrót do góry
Midgard
Duch


Dołączył: 24 Cze 2006
Posty: 45
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: muchlin city

PostWysłany: Pon 1:57, 26 Sty 2009    Temat postu:

ja tak samo.
wszystko tylko nie zdrada.
...
Zobacz profil autora
Powrót do góry
Szelma
Gość





PostWysłany: Pon 12:16, 26 Sty 2009    Temat postu:

Zdrada hmm... trudny temat, ponieważ każdy człowiek jest indywidualną osobą, myślącą i mającą swój własny pogląd na każdy temat, wiec i na ten także...

Dla jednych zdradą może być już sam fakt, że osoba z którą się jest myśli o kimś innym, dla drugich zdrada zaczyna się dopiero od najmniejszego nawet kontaktu fizycznego, którym może być np. pocałunek, a dla trzecich zdrada jest dopiero wtedy gdy dojdzie do stosunku seksualnego...

Słownik podaje nam:
Zdrada - nie dochowanie wierności małżeńskiej.
W wikipedii znajdziemy zaś:
Zdrada - w ogólnym znaczeniu, świadome i intencjonalne zawiedzenie zaufania danego przez osobę, organizację, państwo lub grupę społeczną, które z tego powodu ponoszą straty tudzież uważają, że ponoszą straty.

Moim zdaniem zdrada nie polega tylko na pójściu z kimś do łóżka, to jedynie aspekt fizyczny zdrady... Według mnie zdrada to właśnie świadome podjecie pewnych decyzji, których efekt końcowy jest taki że zawiedliśmy zaufanie osoby z którą jesteśmy...

Dlaczego ludzie zdradzają???
Odpowiedzi na to pytanie jest tyle ile ludzi, ale najczęściej wymienianymi przyczynami zdrady są:
-potrzeba bycia kochanym i pożądanym, a nasz aktualny partner tego nie okazuje
-ciekawość doznań seksualnych z kimś innym
-poszukiwanie coraz to lepszego kochanka/kochanki
-"okazja czyni złodzieja" przypadkowe przygody

Dlaczego mężczyźni zdradzają?

- Jestem zdobywcą.
Taka postawa wynika z ogólnego przekonania, że prawem mężczyzny jest zdobywać kobiety. Zaś ich jedynym prawem - jedynym w tej materii - jest być zdobywanymi. Łowca chodzi więc, szuka, węszy, czeka na okazję i poluje na zdobycz. Bardziej aktywny, sam tworzy okazje: organizuje nagonkę, ustawia zasadzki, kontroluje sidła. W obu przypadkach największa przyjemność tkwi w samym polowaniu. Ofiara jest mniej ważna - ot, nowe trofeum w kolekcji.
- Mój ojciec miał przygody i jego małżeństwo się nie rozpadło - ja też mogę.
-Przed ślubem byłem kimś, w domu stałem się nikim. Tak mówią ci, którym się wydaje, że małżeństwo to perpetuum mobile. Zapominają, że o żonę trzeba dbać nie tylko na początku. To typowa postawa mężczyzn w związkach, w których brakuje prawdziwego porozumienia, za to oczekiwania są ogromne.
-Powrót do przeszłości.
Kryzys czterdziestolatka. Wywołuje go poczucie obniżenia seksualnej sprawności i żal, że wyczyny są już tylko wspomnieniem. Przemożna potrzeba sprawdzenia siebie uruchamia postawę "kierunek: kobieta". Zdarza się, że ta, która maiła służyć tylko sprawdzeniu męskości (często młodsza i atrakcyjniejsza od żony), staje się miłością życia. Czasem historia kończy się dla młodej pary happy endem. Ale ponieważ zakochany "staruszek" jest ślepy, może nie dostrzegać, że nowa partnerka nie jest kobietą, z którą można zacząć życie od początku. Piękny sen się kończy, a powrót do rzeczywistości zwykle jest trudny i bolesny.

Dlaczego kobiety zdradzają?

-Widzi we mnie "żonę", nie widzi kobiety.
Minęło parę lat. Przestała być dla niego atrakcyjna lub co najmniej przestał jej to okazywać. Coraz częściej podkreśla walory innych kobiet. Ona odnosi wrażenie, że traktuje ją mniej więcej jak ulubiony fotel. Nie dostrzega, że zmieniła kolor włosów (a jeśli już to pyta ile kosztował fryzjer), nie czuje zapachu nowych perfum. Czuje się nieważna, brzydka, zaniedbana. Sytuacja nieznośna, zważywszy, że wiele kobiet buduje poczucie własnej wartości na atrakcyjności dla mężczyzn. Jeżeli wtedy pojawi się ktoś, kto dostrzeże w niej oprócz cudzej żony interesującą kobietę - zdrada jest o krok.
-Potrzebuję ciepła.
Jego brak to najczęstsza przyczyna kobiecej niewierności. Dobry partner to ten, który ofiarowuje akceptację, ciepło, jest oparciem w trudnym dniu. Większość kobiet lubi ponarzekać, poskarżyć się (zupełnie nie ważne na co) tylko po to by partner przytulił, pocałował, zareagował ciepłym gestem, a nie rzeczowa radą "zmień pracę". Romans kobiety w potrzebie może zacząć się od poszukiwania przyjaciela. Kogoś, kto zrozumie, wysłucha i będzie adorował. Seks przyjdzie później i będzie tylko uzupełnieniem.
-Ciekawe, jak jest z innymi.
Motyw ważny dla kobiet, które wcześnie wyszły za mąż. Jeśli spór wyobrażeń o szczęśliwym małżeństwie z rzeczywistością wypadła blado, pytanie: "Jak by to było z innym" pojawia się szybko. A uzyskanie odpowiedzi może być pokusą nie do pogodzenia.
- Jak ty mnie, tak ja tobie. Niektórzy (także mężczyźni) skłonni są reagować zdradą na niewierność partnera. Jest to zwykle reakcja silnie emocjonalna. Akt zdrady służy rozładowaniu gniewu i jest rodzajem odwetu. ("No, teraz jesteśmy kwita"). Poczucie, że partner cierpi tak samo, powoduje ukojenie własnego bólu. Zdrada jako zemsta nie jest wyłącznie damską domeną. "Wierzyłem, że jesteś wyjątkowa, tymczasem wszystkie jesteście takie same" - mówią zdradzeni mężczyźni. Taka postawa wiąże się z utratą zaufania i wiary w sens bycia razem. Zemsta potrafi nakręcić spiralą walki i wyzwolić wrogość, która szybko zniszczy związek.

Powyższe informacje zaczęrpnęłam z jakiegoś artykułu ale wydaje mi się że są życiowe, chociaż można sobie jeszcze zadać pytanie:

Kto częściej zdradza???
Utarł się stereotyp, że to mężczyźni głównie zdradzają a kobiety są wierne w swych uczuciach... Typ faceta "łowcy" wiecznie żywy???
Ośmielę się napisać, że w obecnych czasach jest zupełnie na odwrót... Oczywiście dalej są faceci którzy w kobiecie widzą tylko "cel" który trzeba zaliczyć ale jest ich coraz mniej...
Aktualnie da się zaobserować u kobiet (oczywiście nie wszystkich!) brak szacunku dla siebie i własnego ciała... "Modne" jest częste zmienianie partnerów oraz wczesna inicjacja seksualna. Zdrada jest na porzadku dziennym... Można powiedzieć, że kobiety postanowiły odbić sobie te lata w których to one były zdradzane... Według mnie to czysta głupota, ponieważ dalej (niestety) funkcjonuje myśl że facet który zalicza i zmienia dziewczyny to "macho" a dziewczyna która to samo robi z facetami to "szmaty", "puszczalska" lub "wyrafinowana s*ka"

No ale wracając jeszcze strikte do tematu zdrady to czy zdradę można wybaczyć???
Hmm myślę, że tego nie da się jednoznacznie określić. Różni ludzie, różnie reagują i czują.
Kobiety nie zapominają zdrady... nawet jeśli kocha i postanowi dać partnerowi drugą szansą "Miłość Ci wszystko wybaczy" to nigdy nie zapomni...
Ale myślę że u mężczyzn jest podobnie, mimo iż jest to cios w ich ego i męskość to myślę że jeśli już zdradę wybaczą to także nigdy nie zapomną...

Tego się chyba nie da zapomnieć...
...
Powrót do góry
Szelma
Gość





PostWysłany: Pon 12:22, 26 Sty 2009    Temat postu:

w/w post to moje ogólne odczucia na ten temat

reszta pytań = no coments
...
Powrót do góry
cHaSz
Szczenię


Dołączył: 29 Mar 2008
Posty: 54
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Inąd.

PostWysłany: Pon 13:30, 26 Sty 2009    Temat postu:

Nie zdradzilem. Nie mam ochoty. Nie myslalem nigdy o czyms takim.
Za zdrade,skrajnie surowa kara, czy to kobiety/mezczyzny, czy dajmy na to ojczyzny.
...
Zobacz profil autora
Powrót do góry
kojak
Szczenię


Dołączył: 08 Gru 2008
Posty: 80
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Turek
Płeć: Wilk

PostWysłany: Pon 15:00, 26 Sty 2009    Temat postu:

mam na to opinię trochę jak Franz z Psów.
...
Zobacz profil autora
Powrót do góry
Gimalajka
Wilk


Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 413
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: Turek

PostWysłany: Pon 15:04, 26 Sty 2009    Temat postu:

Szlema te rzeczy z wikipedi to ja sie o tym naczytałam w roznych czasopismach i ksiazkach(uchodzacych za dobre)
Nie wiem moze źle ujełam temat i wielu z was zaczyna mowic ze nie odpowie czy cos ale szelma trafił\a o to mi mniej wiecej chodziło własnie ale nie zeby wykładac kawe na ławe odrazu tylko podyskutowac o tym;d no cózWink
...
Zobacz profil autora
Powrót do góry
Szelma
Gość





PostWysłany: Pon 17:56, 26 Sty 2009    Temat postu:

Bo to jest Gimalajka trudny temat i dla niektórych może być bolesny, jeśli kiedykolwiek go doświadczyli... a na takie tematy ciężko jest dyskutować
...
Powrót do góry
TroxVan
Przywódca Stada Administrator


Dołączył: 11 Cze 2006
Posty: 1730
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Turek
Płeć: Wilk

PostWysłany: Pon 17:59, 26 Sty 2009    Temat postu:

Szelma bardzo dobrze napisała posta ( stanę w jej obronie ) wykładając fakty, wątpię czy komuś będzie się chciało rozpisywać na temat samego siebie, może ty napiszesz Gimi czy Ty zdradziłaś nam wszystkim Smile

Zdrady Szelma masz racje nie da się zapomnieć nawet jak się zacznie nienawidzić z całego serca daną osobę.

Łatwiej dyskutować o faktach, niż o własnych doznaniach na ten temat, łatwiej mówić o wojnie oglądając repotrarz niż o tym jeśli ktoś był i co przeżył.

Ale odpowiadając na jedno z pytań - Nie nie zdradziłem żadnej mojej kobiety Fizycznie, Psychicznie ani nie myślałem o tym.
...
Zobacz profil autora
Powrót do góry
Gotrek
Masta Off-topiker


Dołączył: 09 Lip 2006
Posty: 873
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 20:37, 26 Sty 2009    Temat postu:

Dokładnie Trox...no i wg mnie robienie z tego tematu sensacji forumowej jest trochę nie na miejscu. No i niech ktoś mi nie zacznie pier... że robię tabu z tematu. Może większość ludzi dziś nie wie co to prywatność w związkach i życiu osobistym, ale jednak są tacy :p. Btw "tabu" -> określenie wymyślone przez idiotów w TV aby ludzie gadali jeszcze więcej niż myśleli
...
Zobacz profil autora
Powrót do góry
Gimalajka
Wilk


Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 413
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: Turek

PostWysłany: Wto 16:10, 27 Sty 2009    Temat postu:

wszystko to co teraz własnie piszecie,jest dyskusja na temat waszego podejscia do zdrady;]..... np tox ;nie wypowiada sie na ten temat a tu
"Ale odpowiadając na jedno z pytań - Nie nie zdradziłem żadnej mojej kobiety Fizycznie, Psychicznie ani nie myślałem o tym." -mogłabym dyskutowac;]
Jesli chodzi o mnie to sama bylam zdardzana i sama zdradzałam( w obu przypadkach ostro) cierpiałam i duzo sie nauczylam
a przez to ze sama zdradzałam, z jednej storny zaluje a z drugiej nie...
...
Zobacz profil autora
Powrót do góry
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wilkołak Strona Główna » Społeczeństwo
Wyświetl posty z ostatnich:   
 
 
Wszystkie czasy w strefie GMT
Skocz do:  
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2


Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group

Theme created OMI of Kyomii Designs for BRIX-CENTRAL.tk.